Chciałam wprowadzić sobie bio diet, ale niestety... McDonald w drodze z zakupów kusił za bardzo, żeby go ominąć :(. Znowu fast food wygrał z moją silną wolą...
Chociaż często mówi się, że jeśli coś ci smakuje to powinno się to jeść, bo przecież nasz organizm wie najlepiej czego mu potrzeba ;)
A może wy znacie jakieś diety bez większych wyrzeczeń? Jeśli tak, podzielcie się nimi! :)
oj ten Mak :D
OdpowiedzUsuńto on jest wszystkiemu winien! ;)
Usuńfajny blog! Podoba mi się jak piszesz. Będe zaglądać tu częściej ^^ Zapraszam --> http://karmelowyshake.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńKarmel <3
OdpowiedzUsuńymmmm też bym chętnie takiego zjadła :)
OdpowiedzUsuńTeż poszukuję aktulanie diety, która nie wymaga wielu wyrzeczeń! Świetny blog :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie: dreamsforeverx.blogspot.com
oj nie znam takich diet, wyglada pysznie ;d
OdpowiedzUsuńzapraszamy w wolnej chwili :)
hehe :) to widzę, że nie tylko ja na zakupach KFC nie zawsze omijam :)
OdpowiedzUsuńte pyszności ;)
OdpowiedzUsuń